Od kilku lat coraz więcej firm stosuje outplacement, czyli „zwolnienie monitorowane”, zwalniając swoich pracowników. Dotyczy to przede wszystkim zwolnień grupowych pracowników niższego szczebla oraz rozwiązywania umowy o pracę z przedstawicielami kadry kierowniczej.
Duże zwolnienia przeprowadzają najczęściej albo firmy państwowe –
kopalnie, huty, PKP, albo firmy, które niegdyś były państwowe, lecz zostały przejęte przez koncerny międzynarodowe. W połowie lat dziewięćdziesiątych, w czasie „pierwszej fali” prywatyzacji, wiele zagranicznych firm przejmowało polskie przedsiębiorstwa. W umowie inwestycyjnej zgadzały się wtedy, że przez kilka lat nie będą zwalniać pracowników. Jednak po tym czasie restrukturyzacja staje się koniecznością i redukcja zatrudnienia jest nie do uniknięcia.
Zadbać o pracownika
Możliwości (...)