Witam! Wiec zaczeło sie to tak: Było 18.czerwca, kiedy musiałam podrzucić do sklepu ponieważ był on w stanie nietrzeźwości. Po drodze miałam ostry zakręt i zwolniłam i w tym momenci zauważyłam, że idzie w moją strone ulicą bliżej krawężnika jakiś pan. Ograniczenie tam było do 40 km\h (...)
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.